Biznesmen, rodzic, nauczyciel – Jak nie zwariować podczas kwarantanny

Jak nie zwariować podczas kwarantanny

Biznesmen, rodzic, nauczyciel – Jak nie zwariować podczas kwarantanny

W ostatnim czasie pojawiły się niezliczone artykuły podsuwające pomysły na zorganizowanie sobie pracy zdalnej. Stworzenie w domu zamkniętej przestrzeni, wyznaczenie sztywnych godzin, rozpisanie zadań, znalezienie czasu na hobby i ćwiczenia fizyczne po wyłączeniu komputera. I wtedy, kiedy wszystko jest już poukładane i zaplanowane, pojawiają się one – dzieci.

Znudzone lekcjami online, domagające wyjścia na plac zabaw i szukające uwagi rodzica.

Dla jednych rodziców katorga, bo lekcje online same się nie powtórzą, a więc czeka go drugi etat z dziećmi przed ekranami tabletów. Z kolei inni nie zauważają różnicy, ponieważ pochłonięte swoimi zainteresowaniami dzieci nie przejmują się obecnością dorosłych.

– Teraz wyraźnie widzimy i słyszymy, którzy rodzice rzetelnie przyłożyli się do wychowywania dzieci, rozbudzania ich ciekawości i pokazywania świata, a którzy odpuścili i skupili się na wbijaniu im do głowy podręcznikowej wiedzy, którą przeliczają na oceny. Dzieci w swojej naturze chcą wiedzieć wszystko – kto z nas nie przeżył niekończącej się litanii pytań dlaczego? jak? kto? Jeśli nie zadbamy o tą dziecięcą ciekawość, to odchorujemy to tak samo jak one, jako rozrywkę mając wspólne patrzenie w monitor zamiast zabawy. Zamknięcie w domu niczego nie zmienia, kawałki kolorowego papieru, odrysowywanie kształtów na szybie i kalambury można wykorzystać w każdych warunkach – mówi Maciej Gnyszka, ojciec trójki dzieci i założyciel Towarzystw Biznesowych. ­­

Czas spędzony w odizolowaniu to wyzwanie dla malucha

Musi wykazać się dyscypliną i empatią, której brakuje przecież wielu dorosłym. Aby ułatwić przejście całej rodziny przez przedłużającą się kwarantannę, niezbędne jest rozbudzenie w nim pasji – chęci tworzenia, która go pochłonie. Internet jest pełen wskazówek, ale trzeba umieć się wśród nich poruszać. Inaczej migający monitor niczym nie będzie różnić się od zapętlonych kreskówek, a dziecko spędzi kolejne godziny na obserwowaniu przygód, w których nie może wziąć udziału.

– Mamy niezliczoną ilość stron z materiałami edukacyjnymi, rozrywkowymi, oddzielne kanały w telewizji i podcasty. Nie ma wymówki na nudę w czasie kwarantanny, bo informacji mamy aż w nadmiarze. Warto śledzić profile szkół nie tylko pod względem bieżących informacji dotyczących przebiegu zajęć, ale również porad i wybranych przez nauczycieli materiałów dodatkowych. A największą sztuką jest przekonanie dziecka, że wcale się nie uczy, a więc takie wymyślenie zabaw, żeby niejako mimochodem rozwijało wiedzę. Liczy się też pozytywna atmosfera w rodzinie, bo jeśli mówimy „ucz się pilnie, to będziesz mieć ważną pracę jak tata”, a tymczasem tata jest wiecznie zmęczonym kłębkiem nerwów, to dla dziecka żadna motywacja. Wspólna zabawa po godzinach to nie tylko relaks, ale też początek rozwijania zainteresowań dziecka, a może nawet rodzica. – dodaje Maciej Gnyszka.

Maciej Gnyszka urodził się w 1986 roku w Warszawie. Absolwent Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej oraz Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych na Uniwersytecie Warszawskim. Stypendysta Instytutu Socjologii Uniwersytetu Ludwiga Maksymiliana w Monachium. Autor książki”Dlaczego networking nie działa i co musisz zrobić, by zaczął”. Od 2010 r. prezes Towarzystw Biznesowych.

Towarzystwa Biznesowe S.A. – jedna z największych ogólnopolskich organizacji networkingowych, która zrzesza ponad 400 członków: przedsiębiorców, właścicieli i profesjonalistów z różnych branż. Podczas spotkań networkingowych członkowie zdobywają doświadczenie, nawiązują cenne relacje biznesowe i prezentują swoje usługi. W ramach budowania przestrzeni przyjaznej przedsiębiorcom odbywają się także prelekcje ekspertów różnych dziedzin, członkowie mają także szanse rozwijać własne umiejętności ogólnobiznesowe.

Dodaj komentarz